Czy zabawki kształtują poczucie estetyki dziecka?

Zdarza Ci się, że Twoje dziecko wymarzy sobie zabawkę, która wydaje Ci się jarmarczna i w najwyższym stopniu kiczowata? Pokazujesz mu inne, Twoim zdaniem ładniejsze, ale to właśnie ten pstrokaty wiatraczek z cekinami i okropną grafiką jest absolutnie najlepszy i pożądany. Ostatecznie godzisz się na jego zakup, ale w głębi duszy zastanawiasz się: „dlaczego właśnie to?”.

W ostatnich latach można usłyszeć coraz więcej głosów o świadomym wychowaniu estetycznym. Dużo osób zwraca uwagę na powszechność kiczu i tandety w produktach przeznaczonych dla dzieci: książkach, animacjach i filmach a wreszcie zabawkach. Nie da się zaprzeczyć, że w pierwsze lata życia kształtują nasze postrzeganie rzeczywistości i mocno wpływają na przyszłe gusta. W dużej mierze odpowiada za to otoczenie, które dostarcza wzorów i bodźców. Ale czy „chronienie” dziecka przed animacjami Disneya, różowymi lalkami Barbie i disco polo to gwarancja prawidłowego (lub oczekiwanego przez rodziców) rozwoju poczucia estetyki u najmłodszych?

Estetyka jest bardzo ważna

Jest dowiedzionym naukowo faktem, że proces kształtowania się poczucia estetyki wpływa na budowanie nowych połączeń neuronowych, a co za tym idzie rozwój inteligencji. Nasze mózgi są nastawione na zbieranie przede wszystkim sygnałów wizualnych, stąd tak ważny jest dobór zabawek nie tylko pod względem użyteczności, ale też wyglądu. Na co więc zwrócić uwagę?

Walka z kiczem

Nie należy za wszelką cenę unikać popularnych zabawek, które mogą nam się wydawać kiczowate. Gust dziecka kształtuje się pod wpływem otoczenia, w jakim ono dorasta, a więc nie tylko rodziców, ale też mediów i (a może przede wszystkim) rówieśników. Zabawki budują świat dziecka, dlatego odcięcie go od najpopularniejszych modeli może spowodować, że będzie się ono czuło gorsze od rówieśników i wykluczone z ich świata. Na szczęście zabawki są mniej groźne, niż mogłoby się wydawać. I choć oczywiście warto stawiać na rzemieślnicze zabawki o ponadprzeciętnym wzornictwie, to nie bójmy się wpuszczać do pokoju dziecięcego bardziej „popowych” propozycji.

Kluczem jest różnorodność

Nie można nauczyć dziecka naszego poczucia piękna. To proces, który trwa latami i jest w dużej mierze samodzielny. Czy w takim razie nic od nas nie zależy? Wręcz przeciwnie! Warto dostarczać dziecku maksymalnie zróżnicowane pod względem estetycznym zabawki (tyczy się to także książek, filmów etc.) Dzięki temu młody człowiek może porównywać różne style i uczy się doceniać piękno oraz unikalność. Przy czym przekładajmy jakość nad ilość. Nadmiar zabawek sprawia, że dziecko przestaje być wrażliwe na ich stronę wizualną oraz estetykę przedmiotów codziennego użytku.

Gusta się zmieniają

Pamiętajmy, że gusta i zainteresowania dziecka ewoluują w zawrotnym tempie. Nie należy martwić się, jeżeli spośród dostarczonych mu zabawek będzie faworyzować te, które nam się nie podobają. Przechodząc różne fazy i fascynacje maluch, poznaje świat i przygotowuje się do kolejnych etapów. Choć może nas to irytować („jak może Ci się to podobać?!”), jest to naturalny proces – tak właśnie kształtuje się gust. Dlatego starajmy się ograniczyć do sugestii i bogatej oferty i nie narzucajmy swojego zdania. Ważnym elementem wykształcenia poczucia estetyki jest rozmowa o niej i szacunek dla innych, o czym rodzice często zapominają.

Kształtujcie estetykę kreatywnie, a najlepiej razem

Zabawki wpływają na poczucie estetyki dziecka nie tylko w sposób bierny. Dziecko tworzy swój świat i własne piękno każdego dnia, rysując i opowiadając historie. Dlatego tak ważne są zabawki kreatywne. Nie narzucają one jednego kanonu, ale pozwalają dziecku na ekspresję i eksperymentowanie. Układając klocki z dzieckiem, pokazujesz mu swój wewnętrzny świat i gust, a jednocześnie pozwalasz mu porównać je ze swoimi. To samo dotyczy się zabawek pozwalających na rzeźbienie, malowanie lub tworzenie własnych budowli.

Kształtując poczucie estetyki dziecka poprzez zabawki, przedstawmy mu wiele możliwości i pozwólmy wybierać. Pokazując i objaśniając świat, nie narzucajmy własnych gustów, ale dajmy możliwość ekspresji i pamiętajmy, że dzieci cały czas się zmieniają, a wraz z nimi ich gusty.